Polskie hotele liczą na gwiazdki - montemmedia.vanet.pl

Horeca Media

Polskie hotele liczą na gwiazdki

Kategoryzacja hoteli w Polsce różni się od tej, która występuje w innych krajach na świecie. Oznacza to, że nasz trzygwiazdkowy hotel może różnić się standardem od obiektu z tą samą ilością gwiazdek na przykład w Indiach czy Szwecji. Jakie warunki muszą spełniać polskie hotele aby zwiększać ilość gwiazdek i tym samym podnosić prestiż obiektu?

Do trzech gwiazdek
Zacznijmy od tego, że obiekt noclegowy chcący nazywać się hotelem, musi oferować przynajmniej 10 pokoi. Te jednogwiazdkowe posiadają pokoje z dostępem do łazienki (nawet takiej na korytarzu) oraz podstawowe wyposażenie: łóżko, szafę, nocną szafkę i umywalkę. Hotele z jedną gwiazdką więcej oferują ponadto odbiornik telewizyjny w pokojach, telefon, śniadanie, wymianę pościeli dwa razy w tygodniu. Pokoje muszą być zamykane na klucz, a obiekt powinien udostępniać małą salę spotkań. Trzy gwiazdki to już większy standard. Pokoje w takim hotelu powiny posiadać klimatyzację, a obsługa, na życzenie gościa, codziennie wymienia pościel i ręczniki na nowe. Dodatkowo hotel trzygwiazdkowy musi udostępniać swoim gościom dobrej klasy restaurację, centrum odnowy oraz sale konferencyjne. Wystrój pokoi w takim hotelu zazwyczaj jest dużo przyjaźniejszy niż w obiektach o niższym standardzie.

Więcej gwiazdek = większy komfort
Hotele z kategorii czterech gwiazdek oferują dobrze wyposażone biznesowe centrum, bar, często kompleks basenowy wewnętrzny lub zewnętrzny oraz siłownię. Dodatkowo pokoje posiadają dostęp do internetu, są wyciszone i wyposażone w dźwiękoszczelne okna. Profesjonalna obsługa stara się spełniać każde życzenie gości, a same pokoje są urządzone z dbałością o najnowsze trendy. Najwyższy standard w Polsce posiadają hotele pięciogwiazdkowe. Poza wyżej wymienionymi udogodnieniami, taki hotel charakteryzuje się również nowoczesną techniką zabezpieczeń. Obsługa pięciogwiazdkowego hotelu musi sprostać oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających klientów. Takie hotele odznaczają się też dogodną lokalizacją – w ścisłych centrach miast lub blisko najczęściej odwiedzanych atrakcji.
Wyżej niż pięć to już…. siedem
Na palcach jednej ręki można policzyć hotele, których standard jest… siedmiogwiazdkowy. Burl al Arab powstał w Dubaju i został umieszczony na sztucznej wyspie, dzięki czemu zyskał sławę na całym świecie, a cennik doby hotelowej przyprawia o szybsze bicie serca (to nawet 30 tysięcy złotych za dobę!). Pierwszy europejski hotel o takim standardzie to Canal Grande w Wenecji. Cena za noc to nawet 15 tysięcy złotych, a w zamian goście otrzymują między innymi kolację w sali balowej, masaże stóp oraz korzystanie z biblioteki wyposażonej w złote ściany. Luksusowy obiekt powstał na fundamentach XVI-wiecznego budynku, a jego wnętrza zdobią freski włoskiego malarza Giovanniego Battisty Tiepolo. Możemy uczyć się od najlepszych i stawiać nowe, luksusowe budynki, jednak nic nie zrekompensuje polskiej gościnności i naszego wspaniałego klimatu – od błękitnego Bałtyku „po samiuśkie Tatry”!


Udostępnij

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Horeca
Jak wynika z badań Mobile Advertising Forecasts 2017, przeprowadzonych przez agencję Zenith, w 2018 roku 2/3 ludzi na świecie będzie korzystać ze smartfonów. To oznacza, że potencjalny gość odwiedzający obiekt hotelowy prawdopodobnie będzie miał przy sobie własne narządzie, które może ułatwić i uprzyjemnić mu pobyt w hotelu. Dodajmy - narzędzie, które pomoże klientowi i odciąży Waszych pracowników – o ile tylko zainwestujecie w odpowiednie oprogramowanie. Jakiego rodzaju funkcje aplikacji sprawdzają się w hotelach światowych (i coraz częściej polskich)? Czego oczekują goście? Co może ułatwić pracę obsłudze i zarządzającym? Wygoda Życie w XXI w. jest wygodne. Nasza potrzeba wygody jest jedną z przyczyn ogromnej popularności smartfonów. Dlaczego nie wykorzystać tego w hotelu? Dzięki aplikacji na smartfona gość może sam wybrać pokój (biorąc pod uwagę swoje preferencje i budżet), samodzielnie się zameldować i wymeldować. Smartfony powoli zastępują magnetyczne karty-klucze do pokojów. Gość pracuje na narzędziu, które zna najlepiej, nie czeka w kolejce, a personel jest odciążony.
WIĘCEJ
Horeca
Siła podświadomości Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, jaki ogromny wpływ na nasze samopoczucie ma przestrzeń wokół nas. Kolory, światło, kształty, a nawet rozmieszczenie mebli i sprzętów są bardzo ważnymi czynnikami, które sprawiają, że w określonym miejscu czujemy się dobrze, a w innych odczuwamy dyskomfort. Jeśli chcemy, by klient do nas wracał i polecał nasz hotel znajomym, warto wykorzystać siłę przestrzeni, aby pozytywnie działała ona na podświadomość odwiedzających. Poznać potrzeby klienta Klienci najczęściej zatrzymują się w hotelach z dwóch powodów: załatwiają sprawy firmowe albo pragną się zrelaksować i odpocząć. Klienci biznesowi i turystyczni różnią się zasadniczo, jeśli weźmiemy pod uwagę preferencje związane z przestrzenią. Osoby, dla których głównym celem są sprawy biznesowe, całą swoją energię skupiają na pracy. Nie chcą się więc dodatkowo rozpraszać w hotelu, a co się z tym wiąże - zależy im na przestrzeni komfortowej, przewidywalnej i powtarzalnej. Turyści wprost przeciwnie – są nastawieni na odbiór wrażeń, również w hotelu. Dlatego dobrze czują się w przestrzeni oryginalnej, zaskakującej, przykuwającej uwagę. I tu pojawia się pytanie: który klient jest cenniejszy dla danego obiektu hotelowego? Określając profil hotelu, warto przemyśleć potrzeby gości.
WIĘCEJ
Horeca
Większość restauratorów z pewnością kojarzy okrytą złą sławą rybę fugu. To unikalne i niebezpieczne danie potrafią przyrządzać  tylko nieliczni szefowie kuchni. Mimo tego, że toksyny zawarte w fugu mogą skutkować nie tylko zatruciem, ale nawet i śmiercią, nie brakuje odważnych smakoszy tej japońskiej potrawy. Jakie inne, dziwne przysmaki serwują kucharze na całym świecie? Pijane, azjatyckie krewetki Chińczycy lubią zadziwiać swoich zagranicznych gości. Specjalne okazje, takie jak spotkania biznesowe czy konferencje, często kończą się bankietem, na którym bogaty bufet kusi smacznie wyglądającymi potrawami. Amatorzy owoców morza na pewno zwróciliby uwagę na krewetki oraz na ich… świeżość. Dlaczego? Ponieważ stworzenia są jeszcze żywe, kiedy trafiają na talerze. Krewetki są maczane w bardzo mocnym likierze, a następnie w sosie. Te, które jeszcze nie zostają sparaliżowane alkoholem, wciąż się ruszają. I właśnie w takiej postaci najbardziej smakują Chińczykom. Do wyboru są małe, rzeczne krewetki, które zjada się w całości oraz duże, kilkucentymetrowe – należy odgryźć i połknąć tylko ich odwłok. Ciekawe ilu smakoszy tego dania znalazłoby się w Polsce.
WIĘCEJ
Horeca
Promocja hotelu lub restauracji jest nie lada sztuką. Wciąż powstają nowe lokale i obiekty, które starają się przebić oferty i ceny konkurencji. Jak sprawić by stali klienci nie odeszli? Stara zasada mówi o tym, że lubimy wracać do miejsc, które dobrze znamy. Wykorzystajmy to. Jakość zawsze tak samo wysoka Najwięksi gracze na rynku gastronomiczno - hotelowym tworzą coraz większą sieć lokali swojej marki. Na czym polega tajemnica ich sukcesu? To przede wszystkim standaryzacja. Nieważne, czy gość hotelowy przyjedzie do obiektu jednej sieci znajdującego się w Warszawie czy Poznaniu – jest pewien, że w pokoju będzie czekać na niego ulubiona woda, w szufladzie znajdzie mapę miasta, a w łazience zestaw jaśminowych kosmetyków. Chętnie wracamy do miejsc, które już odwiedziliśmy, bo wiemy, czego możemy się spodziewać. Warto więc dbać o wysoki standard i jakość usług. Zadowolony gość wróci, będąc pewnym, że następnym razem zostanie obsłużony tak samo dobrze.
WIĘCEJ
Horeca
W każdym zakątku świata panie dbają o swój wygląd. Dążenie do piękna odbywa się poprzez różne procesy, adekwatne do miejsca i kultury, w których żyją kobiety. Czy tutaj w Polsce jesteśmy w stanie stworzyć warunki do przeprowadzania nowych zabiegów upiększających? Azjatki jak z porcelany Słynna porcelanowa cera Azjatek jest nie tylko zasługą genów, ale również rytuałów oczyszczających. Japonki najczęściej poddają się zabiegowi Oil Cleansing Method, czyli oczyszczaniu twarzy olejami. Używają do tego olejków z migdałów, oliwy z oliwek lub z dodatkiem rozmarynu. Dzieje się tak ze względu na przekonanie, iż woda nie jest w stanie wypłukać skóry z zanieczyszczeń, a olejki pozostawiają cerę nawilżoną i gotową do nałożenia makijażu. Kolejnym sekretem delikatnej urody Azjatek jest masaż twarzy, zwany Tanaka. W Polsce bez problemu można znaleźć odpowiednie kursy przygotowujące do profesjonalnego masażu twarzy.
WIĘCEJ